na pchlim targu można znaleźć wszystko - tak jak u mnie. Będzie więc o dzieciach, książkach, patchworkach, wieńcach adwentowych i szydełkowych firankach i serwetkach
Blog > Komentarze do wpisu

Córka fortuny - Isabel Allende

Dobrej literatury nigdy za wiele. I znów kolejna uczta dla mojego wyrafinowanego czytelniczego podniebienia. Jakiś czas temu miałam przyjemność obejrzeć w TV "Dom dusz" ( w obsadzie m.in takie gwiazdy jak Winona Ryder, Jeremy Irons, Meryl Streep, Glenn Close i Antonio Banderas) nakręcony na podstawie powieści Isabel Allende - wtedy nie miałam na swoim koncie jeszcze żadnej przeczytanej książki tej chilijskiej pisarki. Ale film bardzo mi się spodobał i za jego sprawą postanowiłam sięgnąć do źródeł, czyli do książek.

"Córka fortuny" osadzona jest początkowo w XIX-wiecznych realich chilijskiego Valparaiso, a następnie zostaje przeniesiona do ogarniętej gorączką złota Kalifornii. Wszystko odbywa się za sprawą głównej bohaterki - Elizy Sommer - która jako niemowlę zostaje podrzucona na progu tzw. dobrego domu i przygarnięta na wychowanie przez Miss Rose. W wieku lat kilkunastu Eliza zakochuje się i gdy jej ukochany, Joaquin Andieta  postanawia opuścić Chile i popłynąć do Kalifornii, aby tam zdobyć szczęście i bogactwo, dziewczyna wpada w rozpacz i po jakimś czasie udaje jej się zaokrętować na statku płynącym właśnie do Ameryki. Ucieka oczywiście w tajemnicy przed rodziną, a swoją podróż odbywa oczywiście na gapę pod pokładem żaglowca. W trakcie tej podróży zaprzyjaźnia się z chińskim lekarzem, Tao Chi'en, który opiekuje się nią również przez jakiś czas po przybyciu na ląd. Powstaje między nimi więź bardzo wielkiej przyjaźni, która po kilku latach przeradza się w miłość.

Postać Elizy bardzo mnie ujęła - swoim zdecydowaniem, mądrością, determinacją i odwagą. Udowodniła, że jeśli tylko się czegoś mocno pragnie, można to osiągnąć, wykraczając poza przyjęte ograniczające konwenanse i łamiąc wszelkie ogólnie przyjęte reguły. Może i popełniła w swoim życiu kilka błędów, ale w końcu stała się kobietą wolną i niezależną, odnalazła szczęście i swoją drogę w życiu. Dzięki miłości i ogromnemu bagażowi zdobytych doświadczeń zaakceptowała swoje życie - a dla wielu kobiet w tamtych czasach pozostawało to wszystko, co osiągnęła Eliza, tylko i wyłącznie w sferze bardzo skrytych marzeń.

Nota Wydawcy  (do poprzedniego wydan, 2005): "Córka fortuny" to wzruszająca opowieść o miłości w czasach naznaczonych przez przemoc i chciwość, w których bohaterom udaje się ocalić przyjaźń, współczucie i odwagę. Autorka ukazuje zabawny światek Anglików osiadłych w Chile, fascynujący i barwny obraz Chin w kresie wojen opiumowych i przygnębiającą wizję Kalifornii ogarniętej gorączką złota. Na tym tle maluje postacie, które głęboko zapadną w serca i pamięć Czytelników"

 Zdjęcie autorki wzięłam stąd

Isabel Allende (ur. 1942 w Chile), bratanica prezydenta Salvatora Allende, pisarka i dziennikarka.Wyemigrowała z Chile po zamach stanu w 1973 roku. Należy do najpoczytniejszych autorek z kręgu literatury iberoamerykańskiej. Jej książki tłumaczone na 27 języków znajdują się w czołówce światowych list bestsellerów i osiągają wielomilionowe nakłady w każdym wydaniu.  


Autor: Isabel Allende
Wydawnictwo:
Muza
Liczba stron: 454
Format: 135 x 205 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 9788374954402
Data wydania: wrzesień 2008

piątek, 23 stycznia 2009, katja126

Polecane wpisy

  • Festung Breslau - Marek Krajewski

    O Marku Krajewskim i jego kryminalnych powieściach słyszałam już dawno i to, co słyszałam, było bardzo pochlebne isprawiło, że książki przez niego napisane bard

  • Tego lata w Zawrociu - Hanna Kowalewska

    Jakoś tak się dzieje, że ja to zawsze wszystko z opóźnionym zapłonem. Tak jak i teraz - wszyscy już dawno przeczytali - a ja jak zwykle na końcu. Wszyscy już zd

  • Numerator - Margaret Todd

    Rzadko sięgam po kryminały, ale potrzebowałam czegoś lekkiego (???), krótkiego i przede wszystkim innego, niż to wszystko, co w ostatnim czasie przeczytałam, a

Komentarze
be.el
2009/01/23 08:14:17
Brzmi ciekawie- muszę sięgnać po tę książkę:) Też lubię styl Allende. Mam nadzieję, że na mojej stronie wkrótce ukaże się recenzja ksiżżki tej pisarki. Pzdr
darmowe liczniki