na pchlim targu można znaleźć wszystko - tak jak u mnie. Będzie więc o dzieciach, książkach, patchworkach, wieńcach adwentowych i szydełkowych firankach i serwetkach
Blog > Komentarze do wpisu

Będzie patchwork dla Tomcia - z aplikacją

Ogólna koncepcja już jest, elementy klauna poskładane w całość,  pocięte kawałki materiału też są gotowe - nie pozostaje mi nic innego, jak zająć czymś Najmłodszą i wziąć się do szycia. Muszę zdążyć do piątku, bo wtedy wspomniany drogi JUBILAT będzie obchodził swoje... 4 urodzinki. A do kompletu ma powstać jeszcze poduszka - pracy sporo, ale mam nadzieję że zdążę. 

A sensowne zajęcie Najmłodszej ma ogromne znaczenie, bo pozostawiona sama sobie wpada na najbardziej niesamowite pomysły. Najczęściej powstają wtedy... tzw. malowidła naścienne. Są już wszędzie i ciągle są domalowywane nowe - nie mam już siły walczyć z tą malarską jej pasją. Nie potrafię odpowiedzieć sobie, jak długo to potrwa, bo nie mam porównania - dwie starsze córki nie malowały po ścianach, jak były w jej wieku. One też niedawno stwierdziły, że nasz dom będzie niedługo jak jakaś prehistoryczna jaskinia, w której ludzie pierwotni rysowali po ścianach. Jeśli doliczy się do tego bałagan, jaki robi Najmłodsza, to rzeczywiście - czasami można odnieść wrażenie, że w naszym domu mieszka rodzina jaskiniowców. Patrzę na ściany w moim domu i cieszę się, że nie odnawialiśmy ich zeszłego lata - byłoby mi teraz szkoda. Mam nadzieję, że do tegorocznego lata jej przejdzie to rysowanie ścian - wtedy będzie wszystko malowane, a dłużej w naszej jaskini naprawdę nie wytrzymam. Chociaż jak się tak zastanowię, to dochodzę do wniosku, że to lepiej, że ma takie zainteresowania, niż miałaby cały czas spędzać przed telewizorem (który notabene i tak potarfi sama włączyć).

A w piątek albo w sobotę wkleję zdjęcia gotowych już patchworka i poduszki.

wtorek, 27 stycznia 2009, katja126

Polecane wpisy

  • Tomkowy patchwork gotowy

    Oj, bałam się, że nie zdążę - ale wyrobiłam się w przewidzianym czasie. Zresztą urodzinowe party i tak przełożone, bo i Tomcio z braciszkiem, i moje dziewczyny,

  • Kończę adwentowe cudo

    Przy okazji szycia kołderki i poduszki dla Tomka, postanowiłam skończyć też pewną piękną rzecz, zamówioną już wprawdzie w grudniu, ale na tak krótko przed Bożym

  • Mój pierwszy patchwork - w odcieniach różu i błękitu

    Z braku czasu aktualnie nie robię niczego nowego - nie szyję, nie czytam, nie szydełkuję. Ale mam w zanadrzu kilka rzeczy, które chciałabym pokazać. Miałam kied

Komentarze
jolcia_78
2009/01/27 12:26:46
Zapowiada się extra!
Kołderka na pewno będzie śliczna...
-
be.el
2009/01/29 19:33:03
Jeju- to dla nas ???? Dziękujemy:))))
-
2009/01/30 08:49:00
Oczywiście, że dla Was - kołderka już gotowa, jeszcze poduszka "się szyje".
darmowe liczniki